Oj, działo się. Nie chcę sztucznie budować napięcia, bawić się w zawiłe wstępy, bo i nie ma po co. Prawdziwy show odbył się w 20 oraz 21 kolejce Super Ligi PS4, a moja rola ogranicza się jedynie do podsumowania tej karuzeli. Lecimy!

20 KOLEJKA: 

Red Wolves zatrzymuje Polish Vikings Esports i nie pozwala uciec “Wikingom” na większą ilość punktów! Strzelanie rozpoczął Kosiński (CoSaNeRo), który otworzył wynik spotkania w 12 minucie meczu. Zaledwie 6 minut później, na listę strzelców wpisał się Dogor (PV_Beno_7), by za sprawą Kaźmierczaka (PV_Mlody_11), PV udało się wyjść na prowadzenie (23’). Wyniku nie udało się jednak dowieźć, bowiem po raz kolejny, w rolę strzelca wyborowego wcielił się Kosiński, który ustalił wynik tego jakże dramatycznego meczu na 2:2. 

Orange Squad narobiło nam nadziei na lepsze jutro w ich wykonaniu, ale dla nich samych, niestety, prawo serii nie zadziałało. Nie w tym wypadku. Strzelanie rozpoczął Pojałowski (Os_Ojciec), tyle, że… pomyliły mu się bramki. Kolejną sztukę dołożył Mrowiec (mrowa1991) i było już 2:0 dla Together Esports. OS znów umieściło futbolówkę w siatce, mało tego, tym razem nawet nie pomylili bramek, ale trafienie Gorgona (PIATEK_9x) ostatecznie spełniło jedynie rolę “gola na osłodę”. 2:1 dla TGE, które być może przełamuje marazm i zacznie piąć się w górę tabeli! 

Jak kraść ,to miliony, jak śmiać się, to z Korony.  “Żółto-czerwoni” po raz kolejny popełniają gafę. Tą gafą nie było jedno zagranie w meczu. Mówimy tu o kolejnych przespanych zawodach, a na dodatek, kolejnej straconej bramce w końcówce. Tym razem punkty zabiera im Euphoria Esports, która mimo tego, że również nie zagrała swojego najlepszego meczu w sezonie, to po prostu walczyła do końca, czego owocem była bramka Kardasza (Kaardasz), w jednej z ostatnich akcji meczu. Szalenie ważne punkty wpadły na konto Euphorii. Śmiem twierdzić, że mogą to być punkty, które w końcowym rozrachunku wykluczą z TOP 2 drużynę Korony Kielce, właśnie na rzecz Euphorii. Czy tak się stanie? Przekonamy się niebawem! 

Niebo jest niebieskie, trawa zielona, a Ice Warriors ktoś znów pokonał. Tym kimś w 20 kolejce Super Ligi PS4 byli Golden Kings, którzy rozprawili się z rywalami podręcznikowo. 4:0, pełna kontrola meczu, komplet punktów w kieszeni. Strzelanie dla GK rozpoczął Białecki (Robertos0803), a swój skalp z rywali zdarli również Zagubień (BoskiTomasz), Ładosz (N0T_Wiktorfg) oraz Jedliński (Yedlin_sky). Co w tym sezonie wywalczy Golden Kings? Bardziej wprawieni czytelnicy pewnie już zauważyli, ale od okienka transferowego, bardzo mnie to interesuje. 

Wesołych Świąt remisuje w starciu z Invictą Gaming 1:1. Podział punktów chyba sprawiedliwy, nie było w tym meczu wyraźnego faworyta. Strzelanie rozpoczęli “Mikołaje”, za sprawą Szafrańskiego (Ogur_93), ale kilkanaście minut później wyrównał Piwowski (Bartass9_PL-) i taki stan rzeczy utrzymał się aż do końcowego gwizdka. 

Poznańskie Pyry stawiają małe kroczki, by powrócić do swojej optymalnej formy. Tym razem nie komplet punktów, ale przynajmniej remis, który wywalczyli w starciu z PitBulls e-sport. Co prawda, to rywale otworzyli wynik meczu, a na listę strzelców wpisał się Ziejewski (PIT_cr7b23), ale najważniejsze, to grać do końca, próbować i w żadnym wypadku się nie załamać. Poznaniacy spełnili wszystkie te warunki, czego owocem była bramka autorstwa Toborka (Franiu77621), w 76 minucie spotkania. Może ten remis da Wam trochę pewności siebie? Liczymy na powrót tych Poznańskich Pyr, do których przyzwyczailiście nas na początku sezonu! 

20 kolejka charakteryzuje się tym, że już kolejny zawodnik pomylił bramki. Tym razem, pechowcem okazał się Roicki (AVEZ_Roic), który znacząco utrudnił zadanie swojej drużynie. Mimo to, AVEZ Esport wyrównało stan spotkania w starciu z liderem, a na listę strzelców wpisał się Lewicki (AVEZ_nupek). Lider nie tracił głowy i zrobił to, co “Ośmiornice” Koronie Kielce. Strzelił bramkę w końcówce spotkania. Tym razem nie był to gol na wagę remisu, ale cennego zwycięstwa, które wpadło na konto Optima Illegal Esports. Autorem trafienia Gruszczyński (iHG_Polish). 

21 KOLEJKA:

CO TU SIĘ ODBIELIKOWAŁO?! Euphoria Esports pokonuje drużynę Optima Illegal Esports aż 5:1, a 4 bramki zdobył Bielik (BielsonFIFA)! Na jego koncie klasyczny hat-trick w pierwszej połowie, a także czwarta sztuka w 55 minucie spotkania. Jedną bramkę dołożył Bąk (Tsubasaozora95), a gola honorowego dla “Nielegalnych”, którzy po tym spotkaniu ustąpili tronu lidera, ekipie Euphorii, zdobył Gruszczyński (iHG_Polish). Wygrywa ta drużyna, która jest bardziej skuteczna. Nowy lider Super Ligi PS4 oddał 5 strzałów, wszystkie celne i tyle też bramek zdobył. Może jestem staroświecki, ale ja tam wolę grać z bramkarzem. 

AVEZ Esport chyba faktycznie łapie wiatr w żagle i zaczyna unikać głupich potknięć. Przegrana z liderem nie jest jakąś znaczącą ujmą na honorze. “Ośmiornice” przestają po prostu tracić punkty na rzecz niżej notowanych rywali, co powinno w zupełności wystarczyć do wystąpienia w fazie play-off. Znów strzela Lewicki (AVEZ_nupek), tyle, że tym razem dwukrotnie. Blok defensywny zachował czyste konto, a Orange Squad po prostu było w tym spotkaniu zespołem zwyczajnie słabszym. 5 i 4 miejsce nadal w zasięgu AVEZ! 

Czuję, że nawet opisując mecze, zaczynam się znęcać nad Ice Warriors. Może oni nie chcą rozgłosu? Ja bym nie chciał, żeby co tydzień X osób czytało o tym, że przegrywam 95% meczów w sezonie, ewentualnie 2 remisuje. No cóż, taka kolej rzeczy, pióro nie wybacza. Tym razem IW dostarczyło punkty kolejnemu potrzebującemu, którym niewątpliwie jest Invicta Gaming, jeśli oczywiście interesuje ich walka o TOP 6. 2 gole Piwowskiego (Bartass9_PL-), który niewątpliwie wyróżnia się na tle reszty zespołu. Z kronikarskiego obowiązku, gola dla IW zdobył Kuczmarski (Kuczer_PL). 

Korona Kielce wygrywa swój mecz, ale nie wślizguje się do pierwszej dwójki. No cóż, łatwiej ze szczytu spaść, niż się na niego wdrapać. Warto jednak docenić te punkty, bo z tym bywa ostatnio u “żółto-czerwonych” różnie, a rywal nie z pierwszej łapanki. Golden Kings strzela zaledwie raz, a autorem gola Białecki (Robertos0803). Kieleckie armaty wypaliły za to trzy razy – dwukrotnie Pacierz (Nekst_best), raz Bukowski (TheFamous0nex). Korona nadal ma trochę czasu, by złapać odpowiedni, równy rytm. To play-offy Was rozliczą! 

Together Esports dzielnie przeciwstawia się Polish Vikings, które traci bardzo ważne, a może i kluczowe dla ich pozycji w tabeli, 2 punkty. 0:0 i mam wrażenie, że ten remis może zaważyć na dalszych losach “Wikingów”, którzy tracą do podium aż 5 oczek. TGE nadal z szansami na awans do TOP 6, ponieważ od strefy premiowanej awansem do play-off dzielą ich zaledwie 4 punkty. 

Red Wolves pozbawia złudzeń PitBulls e-sport i pakuje rywalom aż 4 gole! Strzelanie znów rozpoczął Kosiński (CoSaNeRo), który ostatecznie trafił dwukrotnie, a z identyczną liczbą trafień wtórował mu Fedor (miszcz14). Wynik chyba lepszy niż gra, ale jesteśmy w tak kluczowej części sezonu, że liczą się tylko zdobycze punktowe, a komplet oczek właśnie na koncie RW. 

Poznańskie Pyry mimo małego promyka nadziei, nie wracają na właściwe tory. Tym razem ulegają oni Wesołych Świąt, które skromnie, ale jednak pokonuje PP 1:0. Decydującego gola zdobywa Bobak (Bioly15pl), a “Mikołaje” tracą zaledwie 3 punkty do pierwszej szóstki w tabeli. Poznańskie Pyry tracą matematyczne szanse na awans do play-off.

[Majkel]