Faza grupowa w europejskich rozgrywkach VPL dobiegła końca. Jak więc poradziły sobie w niej drużyny na co dzień występujące w Super Lidze PS4? Przekonajmy się! 

Zaczynamy od Ligi Europy. 15 punktów w 6 meczach, 9 bramek strzelonych, zaledwie 4 stracone – taki bilans musi robić wrażenie. Red Wolves, bo o nich mowa, w 5 i 6 kolejce rozprawiło się z XF Iberia (1:0) oraz Adanaspor Espor (3:1). Warty odnotowania jest fakt, że wszystkie 4 bramki zdobył Fedor (miszcz14)! “Wilki” awansują z 1 miejsca do fazy pucharowej. Gratulacje! 

Kolejnym zespołem, który zajął 1 miejsce w grupie jest Polish Vikings Esports. PV zgromadziło na swoim koncie 14 oczek, a ich bilans bramkowy to 9:3. W dwóch ostatnich kolejkach, “WIkingowie” położyli na deski Emme Supremacy (3:1) oraz otrzymali walkower od Euphorii. Cóż, kolejna reklama naszej sceny. Chapeau bas, Euphoria, najważniejszy jest sportowy duch rywalizacji! Dla Polish Vikings strzelali Dogor (PV_Beno_7), Janicki (PV_Rajzon_23) oraz Kaźmierczak (PV_Mlody_11). Euphoria Esports żegna się z rozgrywkami, a PV wita fazę pucharową! 

Kolejna polska grupa, kolejna wpadka. Mieliśmy AVEZ, które nie wpisało statystyk. W poprzednim akapicie widzimy popis Euphorii. Tym razem, formalności nie dopełniło Wesołych Świąt, które nie potwierdziło wpisanych statystyk żadnym filmikiem, zapisem ze streama. Profesjonalizacja i jeszcze raz profesjonalizacja.Jak nas widzą, tak nas piszą, a nie chcemy chyba w oczach potencjalnych sponsorów, czy partnerów wyglądać na niezorganizowanych? Pomijając sam fakt, na boisku, Wesołych Świąt zdobyło 4 punkty, które nawet bez ujemnych oczek, nie dawały “Mikołajom” szans nawet na 3 miejsce w grupie.

2 drużyny awansowały, 2 zakończyły swój udział, a jak ma się z tym sytuacja w Lidze Mistrzów? Sprawdźmy to!

Na pierwszy ogień idzie Orange Squad, które w 5 meczach zdobyło zaledwie 3 punkty, a ich bilans bramkowy to 9:17. OS zremisowało w 5 kolejce z Dinamo Esports, a w następnej serii gier przegrało aż 6:0. No cóż, Fenerbahce rozprawiło się nie tylko z nimi, lecz z całą grupą i to właśnie oni awansują dalej. Miejmy nadzieję, że zdobyte doświadczenie zaprocentuje w rozgrywkach krajowych! 

Nie zawiodła nas Korona Kielce, która z 16 punktami na koncie, z bilansem bramkowym 12:4, pewnie, bezkompromisowo, odstawia rywali i awansuje do dalszej fazy! Korona wygrała zarówno w 5 i 6 kolejce, pokonując 3:1 AEK Esports oraz 2:1 Manguste United. Liczymy na potwierdzenie dobrej formy w Europie i polską drużynę w finale! Dacie radę? 

Swoje rozgrywki na fazie grupowej Ligi Mistrzów zakończyło również Together Esports. TGE zdobyło 6 punktów, a ich bilans bramkowy to 4:12. Together zebrało w 5 kolejce mocne cęgi od Gaziantep FK (0:7), a tydzień później, na pożegnanie z Europą, zanotowało remis 0:0 w starciu z FC Dunarea. Następnym razem pójdzie lepiej! 

Kolejny ujemny punkt zebrało AVEZ Esport. Temu zespołowi błędy wytknęliśmy już w poprzednim podsumowaniu, więc skupmy się po prostu na aspekcie sportowym. Czysto na boisku, “Ośmiornice” zebrały 9 punktów, a ich bilans bramkowy to 9:5. Niestety, wynik ten i tak nie dawałby im awansu do dalszej fazy. W 5 kolejce AVEZ pokonało FC Talamod (2:0), a w kolejnej serii gier zremisowało z AS Giugliano Esports. Gdyby nie punkty ujemne, to ten remis byłby wynikiem, który pozbawił AVEZ promocji do następnego etapu. Tak się jednak nie stało i finalnie pozostajemy na jednym zespole, który będzie nas reprezentował w dalszych rundach tych rozgrywek. 

Na sam koniec, pozostało nam życzyć powodzenia drużynom Red Wolves, Polish Vikings, które chcą zajść jak najdalej w fazie pucharowej Ligi Europy. Wszyscy ściskamy także kciuki za Koronę Kielce, ponieważ jest to nasz jedyny reprezentant w tych jakże prestiżowych rozgrywkach. Do boju, Panowie!

[Majkel]