Nadal w domu, ale 2 kilo cięższy i z rekordem w wielkanocnym jedzeniu, przerywam ciszę! Czas wykaraskać się z odmętów świątecznych resztek i napisać coś konstruktywnego. Na szczęście jest o czym, bowiem za nami już 2 kolejki zmagań w ramach VPL Euro Proleague 2020 PS4 oraz VPL Champions League 2020! Jak poradziły sobie zespoły występujące na co dzień w Super Lidze PS4? Czas uchylić rąbka tajemnicy!

Zacznijmy od VPL Euro Proleague. W Grupie 3 swoje spotkania rozgrywa ekipa Red Wolves. W 1 kolejce “Wilki” podjęły Aris eSports i uległy rywalom 0:2. Najważniejsze jest jednak, by szybko podnieść się po porażce, co udało się już w 2 serii zmagań, ponieważ RW pokonało 1:0 XF Iberia, a strzelcem jedynego gola w spotkaniu został Stalmierski (Doriiano__). Po 2 kolejkach Red Wolves zajmuje 3 miejsce w grupie, ze stratą 1 punktu do lidera, którego podejmie już dziś o 22:30. 

Grupa 4, to grupa polska, bowiem występują w niej aż 2 zespoły z naszej sceny. Jednym z nich jest Polish Vikings Esports, które dzięki remisowi oraz wygranej, zostało liderem swojej tabeli. “Wikingowie” odprawili z kwitkiem Emme Supremacy, a także podzielili się punktami z Istanbul Basaksehir. Bramki zdobywali Kaźmierczak (PV_Mlody_11) oraz Majchrzak (PV_Yvbade_3). Nieznacznie gorzej radzi sobie kolejny polski zespół, a więc Euphoria Esports. EE również pokonało Emme Supremacy (bramki autorstwa Ładosza (N0T_Wiktorfg) oraz Scharfa (Szymii_93)), lecz w odróżnieniu od lidera, ulegli oni drużynie tureckiej. Szansa na rehabilitację doskonała, ponieważ Euphoria już dziś podejmie PV! 

Do Grupy 5 wylosowane zostało Wesołych Świąt, które weszło w zmagania najgorzej ze wszystkich polskich ekip. “Mikołaje” musieli uznać wyższość eVolute Green Gold (2:4) oraz CF CANELAS 2010 (1:2). Nie cieszą 3 bramki Polaków, ponieważ 4 pozycja w tabeli pokazuje, że czas wziąć się do roboty, jeżeli WŚ na poważnie myśli o powalczeniu w dalszej fazie turnieju. Do roboty, Panowie!

Czas na główne danie, czyli starcia najznamienitszych tuz europejskiej sceny WG, a więc rozgrywki Ligi Mistrzów! W Grupie 2 odnajdujemy, dość nieoczekiwanie, Orange Squad, które dzielnie stawia się, teoretycznie mocniejszym rywalom. OS uległo, co prawda, w 1 kolejce zespołowi GD Estoril Praia 22 Esports, jednak w 2 kolejce zremisowało z Dinamo eSports, a strzelcami bramek zostali Walczak (Jerryu96) oraz Kamill__92. Dzięki walce do końca wszystko jest możliwe. Ściskamy więc kciuki za Orange Squad!

Na szczycie Grupy 3 plasuje się Korona Kielce, która pewnie pokonała Goztepe Gaming (3:0), a także zremisowała 1:1 z AEK eSports. Po 2 bramki Nowaka (NowakFIFA) oraz Bukowskiego (TheFamous0neX), dobra postawa “żółto-czerwonych”, a także dość sporo remisów w grupie, to wszystko daje Koronie szansę na dość szybki i bezbolesny awans do dalszej fazy. 

W Grupie 6 melduje się Together Esports, które wywalczyło 1 punkt w 2 meczach. TGE udało się wydrzeć remis w starciu z Associacao Academica De Coimbra, ulegając następnie drużynie Gaziantep FK. Strzelcami bramek dla Together zostali Drozdowski (sqare111) oraz Szymczyk (HaQu-FCB). 

Na dnie Grupy 7 znajdujemy AVEZ Esport, które podobnie jak Together, zdobywa zaledwie 1 punkt. “Ośmiornice” wydarły remis ekipie eSportclub Verl, ulegając w 2 serii gier drużynie FC TALAMOD. 

Wszystkim polskim drużynom życzymy powodzenia w dalszych zmaganiach i zapraszamy do śledzenia ich poczynań na międzynarodowej scenie! 

[Majkel]