Super Liga na XOne ruszyła z kopyta! Za nami pierwsze dwie kolejki rozgrywek, wiele emocji i kilka niespodzianek. Faworyci…? No cóż, zaliczyli delikatny falstart, ale taka jest piłka – także ta wirtualna. Kibiców nie zawiódł na pewno poniedziałkowy hit kolejki. Ale po kolei.  

FC Shadow Stars oraz Kredki Mikołaja to zespoły, które w poprzednim sezonie 1 ligi VPL nie zanotowały porażki. Tymczasem na stracie Super Ligi PLWK  mają po jednej przegranej na koncie. Ewidentnie obie ekipy nie udźwignęły presji w swoich pierwszych spotkaniach. “Cienie” sensacyjnie uległy w pierwszej kolejce ekipie Team Spirit, w drugiej natomiast udało im się za sprawą rzutu karnego wyszarpać 3 punkty Polskiej Furii. Kredki natomiast musiały zadowolić się ledwie punktem z Wyklętymi oraz uznać wyższość, typowanego m.in. przeze mnie na czarnego konia tego sezonu zespołu Polish Airlines.  

Zawodnicy “Samolotów” fantastycznie weszli w sezon. Na początek pewnie wygrali wyjazdowe spotkanie z Destiny WK (DWK 0:2 PA) zaś w hicie kolejki z Kredkami, byli o włos od porażki. Obronili rzut karny, przegrywali jedną bramką, a mimo to podnieśli się z kolan i w końcowych 10 minutach strzelili dwa gole dzięki czemu z kompletem punktów zameldowali się na pierwszym miejscu w tabeli.

Tuż za Polish Airlines na fotelu vice lidera plasuje się Beer Drinkers. Dwa zwycięstwa, żadnej straconej bramki – wymarzony start rozgrywek. W pierwszym meczu, może nieco zestresowani, po ciężkim boju pokonali Polską Furię (BD 1:0PF). Drugie spotkanie to już nieco pewniejsza wygrana z Executors (EXE 0:2 BD)

Podium zamykają Potomkowie Husarii. Jest to trzeci zarazem ostatni zespół z kompletem punktów. Nie bez trudności ale zgodnie z przewidywaniami poradzili sobie z niżej notowanymi Sicarios oraz Poland Crew. 

Bez porażki na początku rozgrywek pozostają jeszcze zespoły FC Wyklęci oraz Eleven Hunters. Pierwsi po zatrzymaniu Kredek, pewnie pokonali Team Spirit, drudzy zanotowali najwyższą jak dotąd wygraną ze wszystkich zespołów, w meczu z Warsaw Galacticos wpakowali aż 4 gole nie tracąc żadnego. Tym samym “Warszawiacy” lądują na dole tabeli, jak na razie bez punktu oraz z najgorszym bilansem. Przed nim, także bez dorobku punktowego ale z minimalnie lepszymi statystykami plasują się drużyny Sicarios oraz Polska Furia.

 

Nie wiem jak Wy ale ja nie mogę się już doczekać kolejnej niedzieli!

[JAKUB]